KOMPUTER ŚWIAT, Nr 12/2004(148) 26.05-7.06, "Świat jest mały", tekst: minimal
Istnieje teoria, która mówi, że możemy skontaktować się z dowolną osobą na ziemi, bez potrzeby zatrudniania detektywów czy dawania ogłoszeń w mediach. Ponoć, jeśli chcemy podebatować z dalajlamą, wystarczy, że uściśniemy pięć dłoni pośredników i staniemy przed obliczem lego świętego męża. Jak to możliwe?ŻYCIE WARSZAWY (Kultura), 11 czerwca 2004, "Sześć podań ręki", tekst: Jarosław Lipszyc
Czaty nie są już trendy, błogi też przestają być modne. Teraz w Internecie liczą się tylko grona. Cale szaleństwo zapoczątkowali trzej kreatywni warszawiacy.CAFÉ MAGAZYN, sierpień 2004, nr 8 (12), "Baronie, czy jesteś już w Gronie?", tekst: Monika Brzywczy
Jesteście internetowymi wyjadaczami? Macie już bloga, irca, Gadu-Gadu i Limewire'a? No to pewnie jesteście już także na Gronie? Nie... ? Trzeba to nadrobić!PRZEKRÓJ, 21 listopada 2004, Nr 47/3100, "Kółko groniaste", tekst: Izabela Szymańska
Internetowa społeczność przyjaciół. Tylko dla wtajemniczonych, ale może dlatego wkrótce wszyscy będziemy członkami Grono.net